Daktyle w ramadanie

Daktyle w ramadanie


Daktyle w ramadanie – tytuł wziął się z tąd, że dyskutowałam ostatnio z Ewą Zagawą o postach ich znaczeniu i trudach w nich wytrwania. Ewa jest teraz w Tunisie i przygląda się zwyczajom ramadanu. Zastanawiałyśmy się czy taki post w upale jest zdrowy. Czy nie grozi mieszkańcom gorących krajów odwodnienie i co jedzą po całym dniu poszczenia na ifatr (śniadanie), posiłek po zachodzi słońca.
Dowiem się więcej jak wróci i z aktualności na blogu ale póki co skupiłam się na napojach.
Wyczytałam że popularny jest słodko-kwaskowy tamr hindi z wywarem z nasion tamaryndowca. Brzmi fantastycznie i bardzo chciałabym go spróbować, będę szukać przepisu.
Innym zwyczajem, który mnie zainteresował jest posilanie się daktylami moczonymi w mleku przed wieczornym posiłkiem. Podobno są bardzo sycące i delikatne dla żołądka.
Jedzenie daktyli popijanych mlekiem to wielka przyjemność. Koniecznie spróbujcie.
Zrobiłam koktajl z daktyli i migdałów i szczerze mówiąc chętnie bym zaczynała nim każdy posiłek 😉

koktajl daktylowy Daktyle w ramadanie


Składniki:

  • 1,5 szklanki mleka
  • 2 garści daktyli bez pestek
  • garść solonych migdałów
  • 1 mały serek homogenizowany waniliowy

Wykonanie:

Daktyle pokroiłam drobno, migdały pokruszyłam. Wrzuciłam do wysokiego dzbanka razem z mlekiem i serkiem. Zmiksowałam blenderem. Gotowe!
Spróbujcie koniecznie.
Zapewne mleko krowie można zastąpić sojowym, dodać rodzynki lub inne suszone owoce. Jednak daktyle są niezastąpione!

Dołącz

Równie Ciekawe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>