Gulasz z daktylami i cynamonem

 

 

 

Gulasz z daktylami i cynamonem

Wczoraj miałam przemiły wieczór. Może dlatego że zrobiłam bardzo smaczną kolację, może dlatego że zasiedli do niej moi wspaniali przyjaciele z Nowego Jorku i Hong Kongu, może to zasługa zacnego wina i rozmów do późna na kanapie, jedząc czereśnie. Było świetnie, szkoda, że nikt z gości nie chciał pozować do zdjęć. No, trudno, musicie mi wierzyć, że są fotogeniczni.

Najpierw trochę poopowiadam. Kto nie lubi takich wstępów, niech od razu przejdzie na koniec strony, jest tam wyśmienity przepis na gulasz z udźca indyczego z daktylami, cynamonem i białym winem.

Dzień przygotowań zaczął się zwyczajnie, czyli Kminek (mój pies), nie chciał wstać, a ja potrzebowałam mocnej kawy żeby prowadzić z nim dialog. Zupełnie baz pomysłu na wieczorne menu poszłam na marymoncki bazarek i tam, w natłoku dostępności dosłownie wszystkiego, szukałam inspiracji.

Kminek śpi

Kminek odmawia współpracy

Czytałam ostatnio w mojej ulubionej książce kucharskiej „Jerozolima”, przepis z dodatkiem fig do sosu z pulpetami z jagnięciny. W ten pokrętny sposób, wpadłam na pomysł na gulasz z daktylami i cynamonem. Dodatki do gulaszu same wpadły mi w ręce. Wyszło świetnie. Zdjęć z potrawą mam niestety bardzo mało, jak to często bywa, wyszły nieostre, a potem wszystko zostało zjedzone… Gulasz jest na prawdę wyborny i powstaje szybko, bez bałaganu (no, teoretycznie).

Gulasz indyczy z daktylami i cynamonem

Początek bałaganu

przygotowania do kolacji

Kminek w śmietanie

Do gulaszu podałam: pieczone szparagi, młode ziemniaczki z masełkiem i koprem, ogórki małosolne i świeże ogórki z sosem chilli, wyśmienity pęczak z warzywami (dodam przepis) i trochę pikli, sporo białego wina, a na deser ciasto bananowe i owoce. Lekko, świeżo i sezonowo.

truskawki polskie na deser

polskie czereśnie

Składniki na gulasz:

  • średni udziec z indyka
  • 6 młodych dorodnych cebul
  • niecały kubek białego półwytrawnego wina
  • 5 ząbków czosnku
  • łyżeczka cynamonu
  • 6-7 daktyli
  • pół łyżeczki cząbru
  • trochę zielonego chilli (wedle uznania)
  • sos sojowy
  • duża łyżka sproszkowanego imbiru
  • sól
  • pieprz
  • olej do smażenia

Wykonanie:

  • Mięso kroimy na „gulaszowe” kęsy. Polewamy sosem sojowym i obsypujemy imbirem, odstawiamy na chwilę, niech przyprawy się wchłoną.
  • Cebulę kroimy na ćwiartki, czyli każdą na 4 części. Musi być w dużych kawałkach. Obieramy czosnek ale go nie kroimy. Kroimy za to daktyle (oczywiście wyjmujemy pestki).
  • Rozgrzewamy wok i wlewamy olej. Obsmażamy mięso partiami (ja smażyłam w 3 turach), przez chwilę aż się zrumieni. Możemy dolewać olej.
  • Wyjmujemy mięso, dolewamy olej i wrzucamy sama cebulę. Chwilę ją podsmażamy, dodajemy mięso, czosnek w całości i trochę soli. Chwile mieszamy. Dodajemy białe wino, cynamon, cząber, daktyle i chili. Mieszamy, a po chwili przykrywamy naczynie i pozwalamy całości dusić się przez około 10-15 minut. Musimy zmniejszyć płomień.

Gotowe!

Proste, prawda? Bardzo aromatyczne, zaskakująco klarowny sos. Możemy posolić i dodać pieprz jeśli potrzeba. Smacznego!

kolacja gulasz ziemniaczki peczak szparagi

 

aromatyczny Gulasz z daktylami i cynamonem

 

 

 

 

Dołącz

Równie Ciekawe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>