Nasi goreng z wędzoną makrelą

Nasi goreng z wędzoną makrelą


Nasi goreng z wędzoną makrelą łatwo zrobić bo wędzona makrela to bezspornie jedna z najłatwiej dostępnych wędzonych polskich ryb. 
Przepis podany poniżej został zainspirowany przepisem Ricka Steina. On to w uroczy sposób, w błękitnej koszuli, potrafiłby przekonać mnie do zjedzenia na prawdę wszystkiego!
Wykonanie jest proste, zamiast bawić się moździerzem można oczywiście użyć blendera. W oryginalnym przepisie dodawane są dodatkowo krewetki i omlet, ja je pominęłam. 

Podaję w składnikach szalotkę, a tak na prawdę mam na myśli po prostu łagodną cebulę. Ostatnio popsułam kilka dań dodając okropną, gorzką czerwona cebulę, lub niewyobrażalnie ostrą białą…Trzeba z tym uważać, można zepsuć wieczór, danie i żołądek. Najlepiej próbować wcześniej, o tej porze roku cebula jest zdradliwa. 
Zatem, czy dodacie szalotkę, czy czerwoną – nie ważne, istotne aby była delikatna.
Orzeszki ziemne, proponuję wcześniej prażyć. Kupuję orzechy bez soli i tłuszczu, wkładam je do naczynie żaroodpornego i opiekam w piekarniku ustawionym na 180 stopni, od czasu do czasu mieszając, aż staną się brązowe. Są dużo smaczniejsze, chrupkie, nie do uwierzenia, ze to te same miękkie, jasne, pozbawione przed chwila smaku…Przechowuję je (o ile nie zostaną zjedzone) i używam do przeróżnych dań. To samo robię z orzechami włoskimi ale o tym przy okazji innego dania 😉

Składniki:
  • orzeszki ziemne – 2 garści
  • wędzona makrela 
  • czerwone papryczki chili najlepiej w formie pasty
  • czosnek – 3 ząbki
  • ze 3 szalotki lub jedna duża cebula
  • sos sojowy, około 2-3 łyżek
  • przecier pomidorowy lub ketchup – około 2-3 łyżek
  • oliwa do smażenia
  • 3 szklanki ugotowanego, chłodnego ryżu basmati
  • wiórki cebulowe do dekoracji
  • ogórek (może być korniszon)
  • dymka 
  • sól do smaku
  • pieprz
Wykonanie:
Wszystkie składniki, poza dymką, ogórkami, wiórkami, ryżem i rybą miksujemy w blenderze lub tłuczemy w moździerzu. 
Nasi goreng robione w domu
Na rozgrzanej patelni, na 3 łyżkach oliwy podsmażamy pastę, ciągle mieszając (ogień nie powinien być za duży). 
Nasi goreng smażone
Do podsmażonej pasty dodajemy zimny ryż, mieszamy. 
ryż z Nasi goreng z wędzoną makrelą
Następnie zdejmujemy z ognia i dodajemy drobno pokrojoną dymkę i ogórek oraz rozdrobnione kawałeczki makreli. Wszystko mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem, ewentualnie sosem sojowym. Podajemy natychmiast posypane wiórkami cebulowymi.
danie Nasi goreng z wędzoną makrelą
 
Potrawa na drugi dzień nie jest już tak wspaniała. Ryż wchłania sos i danie tarci wyrazisty smak. Wiem to, ponieważ przygotowała raz nasi goreng dzień wcześniej, jako przystawkę do kolacji i to nie był dobry ruch…
Gwarantuję, ze trudno będzie zostawić coś na dzień następny, na prawdę jest pyszne.
 
Zaprzyjaźniona podróżniczka, Ewa Zagawa, właśnie jest w Indiach w drodze z Kalkuty do Waranasi i zainspirowała mnie tym wyjazdem do tego dania. Jej relacje z podróży znajdziecie na http://wyprawyzagawy.blogspot.com/
Dołącz

Równie Ciekawe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>